wtorek, 5 czerwca 2012

Fucking London

Kochalam to miejsca kiedy przyjezdzalam tu tylko na wakacje. Wtedy bylo genialnie. Po pewnym czasie zamieszkalam tu z moim ojcem i szczerze znienawidzialam to miejsce. Duze miesta to chyba jednak nie dla mnie. Owszem niesamowite sa sklepy oraz rozrywki ktore moze nam Londyn zapewnic ale liczmy sie z tym ze na wszystko trzeba miec pieniadze. Pod koniec tego miesiaca przeprowadzam sie do Weston-super Mare. Male miasto blisko morza, a wy co wolicie? Big or small city?



Zapomnialam dodac o okropnej pogodzie ktora towarzyszy Londynowi praktycznie ZAWSZE. Z beznadziejna pogoda wiaze sie beznadziejny humor, a wiec trzeba go jakos sobie poprawic, a o to jeden z paru moich sposobow: 


Jesli wy macie rowniez jakies ciekawe dajcie znac. XOXO

1 komentarz: